Lekarz marzeń...

Autore:  Rafał Borowski
5.0/5 | 3


Kiedy byłem dzieckiem
wypuszczałem na świat
moje marzenia jak ptaki

Młode i silne, kolorowe
o szybkich skrzydłach
i bystrych oczach

Dziś nadstawiam dłonie
a one wracają do mnie
wyblakłe i zmęczone

Marzenia jak ptaki
też czasem potrzebują
lekarza i uzdrowienia

Żeby znowu polecieć
tam gdzie jeszcze nie były
póki na to jeszcze czas

Durante la traduzione:


 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
24.09.2012,  budleja