droga donikąd

Autore:  Wiesława Bień
5.0/5 | 10


wulgarna jest ta cisza
co mówi
nie wiem
słów nie słyszę
oddech znowu ciężki
szybkie bicie serca

zasnę wreszcie
myśl wraca
byłeś sensem życia
odą do radości
śpiewaną w duecie

dałeś mi bezsenność
młodość pełną żalu
zimne lata w ciepłym w lecie

Aniele, Stróżu
bądź mi skrzydłem snu
które usypia ból istnienia

podpowiedz dokąd
gdzie moja ziemia

Poem versions


 
COMMENTI


Moja ocena

Ja w tym widzę fenomen, aż mi się płakać zachciało...
Pozdrawiam!
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
28.07.2012,  frymusna

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
28.07.2012,  bezecnik

Moja ocena

'bądź mi skrzydłem snu
które usypia złe wspomnienia'- ładne
Pozdrawiam

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
27.07.2012,  renee

I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

ładny wiersz, łezkę w oku kręci. Najbardziej podobają mi się 4 ostatnie wersy.
I miei voti: