Epitafium życia…

Autore:  Yvette Popławska
4.5/5 | 16


Myślę i czynię więc żyję
choć nie piórem na papierze
lecz klawiaturą słowa
we wzajemnym
punkcie odniesienia
na skrzyżowaniu lat
spotkały się muzy mej duszy
czytać pisać komponować
być cząstką samego siebie

Dewizą moją…
Moim cieniem…
Drugim ja…

Najdalsze trudne wyprawy
upojne dni niezdobyte horyzonty
osiągnięcia prywatne
wspomnienia magicznych chwil
nieubłagalnie upływającego czasu
rozpoczęły swój bieg
od pierwszego kroku w życie….
kiedyś będą miały swój kres
zdobędą status życia.



 
 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
06.03.2012,  Czesiek

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

Dobrze czytać tą kompilację Twoich ostatnich wallsów = miałaś dobry pomysł by je rozwinąć
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
17.01.2012,  batuda

to jest wlasnie tak

kiedyś będą miały swój kres
zdobędą status życia.
17.01.2012,  batuda

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
17.01.2012,  Jowita M.

I miei voti

I miei voti:  
17.01.2012,  renee

Moja ocena

no refleksyjne i w sumie smutne
I miei voti: