***

Autore:  Jarosław Burgieł
4.9/5 | 14


Wyszedłem po wiersz
w zimę...
Wyszedłem posłuchać świerków czarno-białych
stojących jak na jednej nodze bociany.
I pól białych z zawieszonymi
zeschłych roślin nitkami.
Chciałem zobaczyć ciszę
dzwoniącą na mszę przyrody...
Gdzieś szczeka pies
-Cicho piesku, ja słucham,
wyszedłem po wiersz.

Tekst z mojego pierwszego tomiku pt. "Wyszedłem po wiersz"
wydanego w 1992 roku, wiersz z roku 1985.



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

...i wrociles z bardzo dobrym, pozdrawiam;)
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
03.01.2012,  Jowita M.

Moja ocena

za wyjście po wiersz, świerki i nitki roślin i znowu za wyjście po wiersz...

pozdrawiam Jarku!
I miei voti:  

5 gwiazdek

Podoba mi sie
I miei voti:  
03.01.2012,  frymusna

I miei voti

I miei voti:  

Prawda

Jako nie paląca wymieniałam te kartki - funkcjonowało
ale wtedy - nie wszystko pisane się głośno czytało =)))
Ten zapewne też niezbyt wolno było bo... nie wpisałeś bardzo ważnej wtedy -- GODZINY SPACERU =)

WIERSZ śWIETNY
TOMIK PEWNO TEż
GRATULUJE

I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

... nawiedziły nas dzisiaj bociany :):):)
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

w 85 roku wiersze były na kartki:)
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
02.01.2012,  renee