Niebieski
CZASEM TA CISZA
To nie cisza ciszy
Tylko cisza mnie
Jakby ciało które zamieszkuję
Rozpłynęło się
I nie mam gdzie się podziać
Cały nawyk życia
W tym ciele
Znika przerywając
ciągłość
w czasie
A poza czasem
nie ma przecież
do ciała powrotu
A więc ta cisza beze mnie
Rozlewa się
Moje uszy stają obok
I słyszą tę pustkę
Jak światło
Czuję wtedy
Że dotykam śmierci
I kiedy znów uda mi się
Wrócić do siebie
Do znajomych dźwięków zapachów obrazów
Mroku i błękitu jestem
Trochę wydrążona w środku
Jak po podróży transoceanicznej
W której straciłam wszystko
Wiem
Że nic nie jest mną
Ani te słowa ani cisza ani dźwięki znaki na papierze
Ani moja pamięć
One wszystkie istnieją osobno
Są żywsze niż ja
nieśmiertelne
My nie istniejemy
Zostają tylko one
Jeśli znaczą miłość
Po obejrzeniu filmu Krzysztofa Kieślowskiego "Niebieski", 1993
To nie cisza ciszy
Tylko cisza mnie
Jakby ciało które zamieszkuję
Rozpłynęło się
I nie mam gdzie się podziać
Cały nawyk życia
W tym ciele
Znika przerywając
ciągłość
w czasie
A poza czasem
nie ma przecież
do ciała powrotu
A więc ta cisza beze mnie
Rozlewa się
Moje uszy stają obok
I słyszą tę pustkę
Jak światło
Czuję wtedy
Że dotykam śmierci
I kiedy znów uda mi się
Wrócić do siebie
Do znajomych dźwięków zapachów obrazów
Mroku i błękitu jestem
Trochę wydrążona w środku
Jak po podróży transoceanicznej
W której straciłam wszystko
Wiem
Że nic nie jest mną
Ani te słowa ani cisza ani dźwięki znaki na papierze
Ani moja pamięć
One wszystkie istnieją osobno
Są żywsze niż ja
nieśmiertelne
My nie istniejemy
Zostają tylko one
Jeśli znaczą miłość
Po obejrzeniu filmu Krzysztofa Kieślowskiego "Niebieski", 1993

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti