bezsenna

Autore:  Hope Love
5.0/5 | 8


w szarym świetle sieni
ciemność mruży oczy
powycierana w przejściu jawa
jak grób nieumarłej duszy

zagląda mi przez ramię
nagimi w smutku oczami
gdy przysypiam między głosem a ciszą
lustro w lustrze stoi otworem

palcem po szybie rysuję spacer
zaglądam w witrażowe okienka
a moje myśli sobie myślą że w myślach mogą wszystko
nie leczę ich z bezsenności

zdarza się cierpieć gdy ewentualność jest od rzeczywistości o krok
a jednak tak daleka jakby nigdy nie mogła zaistnieć

mój świat półsnów z zasady nie zasypia
czasem tylko zamyka oczy...



Hope Love



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
28.09.2026,  PIERRE