ból
ból mi doskwiera
wszelaki
istnienia, w tym ciała
jakbym się miała
rozpaść
ze starości
i w środku też boli, cała
jestem jakby
utkana z pajęczyny
a czas jak pająk
siedzi i czeka
na jeden fałszywy krok
gdy jak nocny motyl
ostatni raz wzbiję się
do świata
wszelaki
istnienia, w tym ciała
jakbym się miała
rozpaść
ze starości
i w środku też boli, cała
jestem jakby
utkana z pajęczyny
a czas jak pająk
siedzi i czeka
na jeden fałszywy krok
gdy jak nocny motyl
ostatni raz wzbiję się
do świata

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti