Pewien dzień (,,Moja Mała Polska")
Zamarły słowa, nadeszły gesty.
Świat głównych kwestii zniknął z powierzchni.
Miłość ojczyzny zadrżała u wielu w ich gestii.
Żyją jednak Ci, którzy nie ustaną w swej utopii.
Świat patrzy, Polacy myślą.
Są też Ci, którzy cierpią.
Ludzie widzą różne oczy.
Słowa bolą, więc walczyć wolą.
Ci, co mówią, są zaklęci.
Świat głównych kwestii zniknął z powierzchni.
Miłość ojczyzny zadrżała u wielu w ich gestii.
Żyją jednak Ci, którzy nie ustaną w swej utopii.
Świat patrzy, Polacy myślą.
Są też Ci, którzy cierpią.
Ludzie widzą różne oczy.
Słowa bolą, więc walczyć wolą.
Ci, co mówią, są zaklęci.

I miei voti