WIDOK ZA WINNICĄ

5.0/5 | 5


WIDOK ZA WINNICĄ

Z dala od agresywnego świata
zabieganych istot szarych
tuż obok starego miasta
w słoneczne dni, rzadziej chłodne
wtedy woli popołudnie
lub wiosennie przedwieczornie
gdy promienie dotykają twarzy
z kubkiem zielenią naciągniętej herbaty
wyciągając nogi wygodnie
ona, siada na tarasie*
tuż obok
cieszyć wzrok i zachwycać

Widokiem, tym nie byle jakim
wiewem za ulicą Winnica
bo za nią widać już tylko
zawiślańską Amazonię
zieloną, soczystą
gdzie lepiej się rozmyśla
gdy dochodzą szepty wonne
kwiatów rozkwitłych i wybujałych liści
i zbiera na liryczne dlań wiersze
niczym nieskażone
choćby o szczęściu skowronka
który znalazł żonę

⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 4 lutego '26


* Częsty mój podmiot liryczny - kobieta renesansu
w średnio wieczu wczesnym i wielu, wielu talentach

Poem versions


 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
21.04.2026,  Ula eM

I miei voti

I miei voti: