Motyle
Mam do oddania serce
zepsute dziadostwo, od dawna nie działa
w udręce już nawet nie pęka
i czuć już nic nie pozwala
Znoszone nie bardzo, nie bardzo też stare
uśpione od dawna, choć szyte na miarę
-oczekiwań własnych niespełnionych
-motyli do dziś nieobudzonych
-porywów jakże burzliwych
i stukotów prawdziwie prawdziwych
Teraz zaczyna rwać się w podzięce
bo przy Tobie zaczyna budzić się serce
....może jednak zatrzymam je jeszcze przez chwile
czując jak rodzą się we mnie motyle
zepsute dziadostwo, od dawna nie działa
w udręce już nawet nie pęka
i czuć już nic nie pozwala
Znoszone nie bardzo, nie bardzo też stare
uśpione od dawna, choć szyte na miarę
-oczekiwań własnych niespełnionych
-motyli do dziś nieobudzonych
-porywów jakże burzliwych
i stukotów prawdziwie prawdziwych
Teraz zaczyna rwać się w podzięce
bo przy Tobie zaczyna budzić się serce
....może jednak zatrzymam je jeszcze przez chwile
czując jak rodzą się we mnie motyle

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti