Ulotność domeną

Autore:  Marlena Stecka
5.0/5 | 6


W zamyśleniu tulę życia chwile,
te milusie, zwyczajne i trudne.
Każdej urok jest niepowtarzalny.
Jak je ująć, by wybrzmiały wiernie?
By dialogi, co zapadły w sercu mile,
nie wydały komuś się obłudne.
By nie powstał jakiś wers banalny
lub uczucie wzniosłe opisane miernie,
w tłumaczeniu bardzo tak zawiłe.

Ta ulotność życia jest domeną,
niby tiul rzucony leciuteńko z gracją.
Nie ułoży się tak pięknie po raz drugi.
Bywa, zleci pchany słów stagnacją,
cudny widok jawi zwykłą sceną.

I tak chwila chwilę zastępując
w ulotności tańca przemijania,
pozostawia, krótko rzecz ujmując,
wieczną wartość nie do opisania.

Poem versions


 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
16.02.2026,  Ula eM

I miei voti

I miei voti:  
16.02.2026,  PIERRE

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

@ Alina Gołecka

Dziękuję Pani Alino za podpowiedź, tak zrobię:)
Cieszę się, że się spodobał. Pozdrawiam serdecznie

proszę ten ostatni czterowiersz,

jeśli mogę podpowiedzieć, koniecznie zapisać jako walls. Stanowi całość i świetnie się czyta.
I miei voti: