Pączek

5.0/5 | 8


Pączek w pudrze śni o świcie,
w bieli skrzy się cicha chwila,
koszyk drzemie przy zachwycie,
a nad miedzą wiatr się schyla.

Lekka strawa w misce jasnej,
jak soczewka światło zbiera,
ziarno ciszy w myśli własnej
z nieba spada — i dojrzewa.

Zając skacze przez zagony,
niesie błysk w zielone trawy,
sen się splata z chlebem wonnym —
świat jest miękki, jak od ławy.



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
13.02.2026,  PIERRE

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti: