Ja wol

Autore:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 6


Gdzie miejsce kaźni
Spoczywa kamień
I milczy obojętnością

Ty, Apostoł, bierzesz go w ręce
Głodem złamane dusze
Wierzą w wiersze

Poezja krzepi
Rabując Niebo
Ukamienujesz łzy

Dziedzic
I uczeń bilansu
Zimna i ciepła



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

@ Wiesława Bień

Tak. Myślę, że oryginalna pisownia niemiecka byłaby zbyt obsceniczna.

I miei voti

I miei voti:  

@

Rozumiem że forma ja wol zamierzona w zapisie.

I miei voti

I miei voti: