smęt
w równym tempie jesień na ponurym bicie
przesuwa słońce na skraj ciemnych nizin
zwłoki miejskiej przyrody zapadają w ziemię
nic się nie dzieje bez wiedzy szarości
stąd w twarzach tylko popiół światła
bo zmierzch świta bardzo wcześnie
w niebie zalega śnieg smog na parapecie
a domy dyszą pod dyktando smutku
potem jest po serialu po kolacji
w montażowni pustych snów
przesuwa słońce na skraj ciemnych nizin
zwłoki miejskiej przyrody zapadają w ziemię
nic się nie dzieje bez wiedzy szarości
stąd w twarzach tylko popiół światła
bo zmierzch świta bardzo wcześnie
w niebie zalega śnieg smog na parapecie
a domy dyszą pod dyktando smutku
potem jest po serialu po kolacji
w montażowni pustych snów

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
Moja ocena
faktycznie smutno..A za oknem słyszę odgłos kropli dużych,
Snu już nie będzie, nie płacze też niebo,
Czas wstawać do pracy,
Domowej, bo dziś wolne!:))