Dziewczyno-kwiat...
Dziewczyno-kwiat, dziewczyno-marzenie...
Cichy sen zagląda pod Twe rzęsy subtelnie.
On jak ten kot cicho mruczy w kącie.
Chce Ci powiedzieć o przyszłości.
W świetle księżyca edelweiss kwitnie.
Odpoczną niech oczy, lęk twój gdzieś zniknie.
W nowy dzień pragnąć będziesz od nowa,
A to, co boli, za pracą schowasz.
Ruch życiem. Bezruch – kresem podróży.
Idź więc – w objęcia anioła stróża.
Dziś śpij. Bądź jutro słońca promieniem.
W kominku cicho szepcą płomienie...
Bohdan Kharitonov, Maria Tsaran, Anna Szpilewska
Cichy sen zagląda pod Twe rzęsy subtelnie.
On jak ten kot cicho mruczy w kącie.
Chce Ci powiedzieć o przyszłości.
W świetle księżyca edelweiss kwitnie.
Odpoczną niech oczy, lęk twój gdzieś zniknie.
W nowy dzień pragnąć będziesz od nowa,
A to, co boli, za pracą schowasz.
Ruch życiem. Bezruch – kresem podróży.
Idź więc – w objęcia anioła stróża.
Dziś śpij. Bądź jutro słońca promieniem.
W kominku cicho szepcą płomienie...
Bohdan Kharitonov, Maria Tsaran, Anna Szpilewska

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti