żelazko z duszą | version: 20.03.2020 02:41

Autore: Malwina
5.0/5 | 4


kiedy świt ziewał mgłą
a ramię słońca rozsuwało jej kurtynę
rozpoczynała

lubiłam wówczas patrzeć na nią

żelazko płynęło jak żaglówka
prowadzona kompasem

dłoń trzymała stały kurs
od kołnierzyka po resztę płótna

rozrywała fale z sykiem

wszystko milkło wyziębieniem
na wysokości klosza lampy
tam cumowała

żelazko miało duszę

też powoli ulatywała
zmęczona przysiadała na wieszaku


.

Poem versions

 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
20.03.2020,  A.L.

I miei voti

I miei voti: