Anoreksja | version: 18.11.2013 03:10
Niedopita kawa w ulubionym kubku,
na którym widnieją odciśnięte czerwone usta.
Gołe rzęsy, czysta twarz, zagniecenie na koszulce
poczeka
muszę, ha wcale nie muszę, ale rzucam się jak zwykle
i gryzę i połykam
porażka.
Dlaczego znowu…
spóźnienie
i bieg bez żadnego przygotowania,
z chaosem widocznym nawet we włosach.
Naucz mnie jak znikać, znikać, znikać…
Chcę być lżejsza.
Przeklęte koło
z nienawiści w nienawiści…
Żenująca autodestrukcja.
Ale mogę, mogę, mogę być lepsza,
gdy poczuję własne kości.
na którym widnieją odciśnięte czerwone usta.
Gołe rzęsy, czysta twarz, zagniecenie na koszulce
poczeka
muszę, ha wcale nie muszę, ale rzucam się jak zwykle
i gryzę i połykam
porażka.
Dlaczego znowu…
spóźnienie
i bieg bez żadnego przygotowania,
z chaosem widocznym nawet we włosach.
Naucz mnie jak znikać, znikać, znikać…
Chcę być lżejsza.
Przeklęte koło
z nienawiści w nienawiści…
Żenująca autodestrukcja.
Ale mogę, mogę, mogę być lepsza,
gdy poczuję własne kości.
Poem versions
- 26.04.2016 01:19
- 18.11.2013 03:10

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti