,,jedwabna łódka snu"

author:  PIERRE
0.0/5 | 0

wiatrem wiosny nagiej
przychodzę na dłoni Twej,
całus tylko jeden,
prośba zamkniętych oczu
karmi Twą zieleń głębi
na kropli i kropli i kropli..

teraz możesz przytulić
co schowałem w łonie traw
w kwiecie płatków,
w szmaragdzie barw..

szukaj na mej skórze,
tak znaczysz swe palce,
pomału, powoli,
tam, gdzie oddech zasmakował
i podniósł
łódkę jedwabiu
Twych ust..


S'il te plaît..Viollette- Maintenant!


 
 
COMMENTS