Zimowy sen
ośnieżona droga
wzdłuż niej szeregi nagich drzew
no i Ty
idziesz
prosto przed siebie
bo i droga ta prosta
po białym puchu stąpasz
bez pośpiechu
oddychasz pełną piersią
mróz różem pomalował Twoje policzki
idziesz
nie odczuwasz zmęczenia
na twarzy rysuje Ci się uśmiech
a ja się zastanawiam dokąd zmierzasz
usłyszałeś śpiew ptaka
wzrok skierowałeś w oszronione korony drzew
chcąc wypatrzeć tego śpiewaka
postanowiłam Ci w tym pomóc
dołączyłam do Ciebie
uchwyciłam Twoją delikatną dłoń
śpiew się wzmaga
nagle sobie uświadamiam
Boże
przecież to
mój śpiewający dzwonek budzika
24 stycznia 2013
wzdłuż niej szeregi nagich drzew
no i Ty
idziesz
prosto przed siebie
bo i droga ta prosta
po białym puchu stąpasz
bez pośpiechu
oddychasz pełną piersią
mróz różem pomalował Twoje policzki
idziesz
nie odczuwasz zmęczenia
na twarzy rysuje Ci się uśmiech
a ja się zastanawiam dokąd zmierzasz
usłyszałeś śpiew ptaka
wzrok skierowałeś w oszronione korony drzew
chcąc wypatrzeć tego śpiewaka
postanowiłam Ci w tym pomóc
dołączyłam do Ciebie
uchwyciłam Twoją delikatną dłoń
śpiew się wzmaga
nagle sobie uświadamiam
Boże
przecież to
mój śpiewający dzwonek budzika
24 stycznia 2013

My rating
My rating
My rating
My rating