Zimowy sen

5.0/5 | 5


ośnieżona droga
wzdłuż niej szeregi nagich drzew
no i Ty
idziesz
prosto przed siebie
bo i droga ta prosta
po białym puchu stąpasz
bez pośpiechu
oddychasz pełną piersią
mróz różem pomalował Twoje policzki
idziesz
nie odczuwasz zmęczenia
na twarzy rysuje Ci się uśmiech
a ja się zastanawiam dokąd zmierzasz
usłyszałeś śpiew ptaka
wzrok skierowałeś w oszronione korony drzew
chcąc wypatrzeć tego śpiewaka
postanowiłam Ci w tym pomóc
dołączyłam do Ciebie
uchwyciłam Twoją delikatną dłoń
śpiew się wzmaga
nagle sobie uświadamiam
Boże
przecież to
mój śpiewający dzwonek budzika

24 stycznia 2013



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: