TO - deja vu bez akcentów
to był październik
w białych koszulach
nie brunatnych
patrol
z żyletkami na łańcuchach
ciepłym wieczorem
to był listopad
jakaś cisza przed jakąś burzą
mam sól w kiszeni
całą garść
grudzień
w otwartych oknach Domu Turysty w Krakowie
grube zady w polowych mundurach
rechot głośniejszy od dzwonków tramwaju
idę brodząc w śniegowej brei
nie wierzę
czytam
i
widzę
deja vu
jeszcze raz
nie nie
to nie może się wydarzyć
to już było!
otwieram oczy szeroko, szeroko
jest
sierpień...
jest dopiero sierpień
w białych koszulach
nie brunatnych
patrol
z żyletkami na łańcuchach
ciepłym wieczorem
to był listopad
jakaś cisza przed jakąś burzą
mam sól w kiszeni
całą garść
grudzień
w otwartych oknach Domu Turysty w Krakowie
grube zady w polowych mundurach
rechot głośniejszy od dzwonków tramwaju
idę brodząc w śniegowej brei
nie wierzę
czytam
i
widzę
deja vu
jeszcze raz
nie nie
to nie może się wydarzyć
to już było!
otwieram oczy szeroko, szeroko
jest
sierpień...
jest dopiero sierpień
Poem versions

My rating
My rating
My rating
@ Ula eM
Sumienie ma każdy, kto urodził się w danym kręgu mającym taką samą aksjologię. Czyli prawie każdy, oprócz dalekich imigrantów. Ale przeniesiony w inny krąg zdaje się tracić to sumienie. Nie jest to więc cecha absolutna.Natomiast w ramach społeczeństwa, przyzwoitość jest czymś niezastąpionym dla jego trwania, bo kultywuje jego zasady.
Ja Droga Pani, uważam społeczeństwo za kolejny etap człowieczeństwa i boleję nad jego potykaniem się. :)
@ Charlie Cbdo
Sumienie ma każdy i rodzi się z zaprogramowanym kodeksem, czyż nie? Cytuje Pan filozofów, ale to nie jest utopia. Kiedyś nazywano tę cechę przyzwoitością, ktoś czuwał nad jej wypracowaniem I ktoś czuwał, by się nie udało. Może TO jest niewymawialnym imieniem, a może nazywa się Fatum, lub Nemezis?My rating
@ Charlie Cbdo
to jednak władzasmutne, bo władza najszybciej mknie po wyrównanych łbach
@ Ula eM
To znaczy, że każdy stoi w obliczu TEGO? Ponieważ wcześniej napisała Pani, że TO chce wrócić, to znaczy, nie jest TO ani Śmierć ani Podatki, bo te nigdy nie odeszły. Ani Władza,cóż więc jest to TO?Pani może się wydawać, że ten konstrukt jest ogólnie znany. Ale nie jest, na przykład ja go nie znam.
.....
Jest jedno TO i każdy ma prawo je nazwać jak chce. O ile nie jest zdiagnozowany jako psychopata@ Ula eM
A może Pani nazwać to TO po imieniu? Bo każdy może mieć swoje własne TO. I wtedy to osobiste TO nie zawsze wraca do innych.....
TO nie było dawno. TO chce wrócić. TO ludzie, oni wciąż żyją i czerpią korzyści z tego, co zrobili. TO pożyteczni idioci, dzieciz wrodzonym alkoholizmem... i można by tak długo pisać i opisywać. Ale po co, TO jest tajemnicą Poliszynela
ale był też wcześniej
ale słabo mi się robi, gdy słyszę wołanie z XIX wieku tylko.Wcześniej byłi Olga Kijowska i Piotr Wielki i oprycznica.
Jeśli to pean na temat nieszczęścia Rewolucji Październikowej, to ja się wypinam.
My rating
My rating
My rating
My rating
mocne
i trwałe