Tło
Tło
Dobry mąż, ojciec i prokurator
Wybłagane matki, ojca modły
W pracy heros, władca, gladiator
W tle gnębiący koledzy ze szkoły
Wiedza, chęci i kompetencje
Wyróżniają pilnego studenta
W nocy śnią się lęki, obiekcje
Ojciec dumny z doktora docenta
Głowa w dłoniach schowana głęboko
Skrywa myśli grzeszne, wahania
Oczy w kościół wpatrzone wysoko
W tle matczyna katolicka mania
Dokumenty są tu najważniejsze
W klasie nikt na mnie uwagi nie zwraca
Z rodzicami rozmowy czujniejsze
Krewny mówił, że to dobra praca
W tle marzenia niekoniecznie moje
Ktoś wymarzył, wymodlił, wymusił
A ja łapię powietrze za dwoje
By się swoim szczęściem nie udusić.
18 września 2024 roku, druga nad ranem
Autorka:
Karolina Michałowska
Dobry mąż, ojciec i prokurator
Wybłagane matki, ojca modły
W pracy heros, władca, gladiator
W tle gnębiący koledzy ze szkoły
Wiedza, chęci i kompetencje
Wyróżniają pilnego studenta
W nocy śnią się lęki, obiekcje
Ojciec dumny z doktora docenta
Głowa w dłoniach schowana głęboko
Skrywa myśli grzeszne, wahania
Oczy w kościół wpatrzone wysoko
W tle matczyna katolicka mania
Dokumenty są tu najważniejsze
W klasie nikt na mnie uwagi nie zwraca
Z rodzicami rozmowy czujniejsze
Krewny mówił, że to dobra praca
W tle marzenia niekoniecznie moje
Ktoś wymarzył, wymodlił, wymusił
A ja łapię powietrze za dwoje
By się swoim szczęściem nie udusić.
18 września 2024 roku, druga nad ranem
Autorka:
Karolina Michałowska

@ Ula eM
Dziękuję!@ Kasia Dominik
Dziękuję!@ Przemek Trenk
Dziękuję!@ Maksymilian Tchoń
Dziękuję?@ Beata Nicoś - Trenk
Dziękuję!@ Anna Krzyczkowska
Dziękuję!My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating