Klaustrofobia

author:  Dekompresja
4.8/5 | 5


Siedzi pewien człowiek na wzgórzu,
sam wśród pól słoneczników i obserwuje,
jak anioły tracą panowanie nad tym co się dzieje na ziemi,
dostrzega pewną kobietę stojącą naprzeciw niego,
ale zawsze kiedy próbuje się podnieść,
by dostrzec jej twarz lub o coś zapytać okazuje się od niego tak odległa, wręcz niedostępna,
zostaje mu tylko podziwiać ją z daleka w tym polu,
gdzie słoneczniki zamykają się nad jego głową,
wywołując silne uczucie osamotnienia i zamknięcia



 
COMMENTS


Moja ocena

aż się prosi o mocniejszy finał
osamotnienia dość już w wierszu
My rating:  
17.06.2011,  LilaNocna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.06.2011,  kate

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.06.2011,  renee