Chwila wstecz
Przysiadłam
pod bukiem.
Szumnie zapraszał.
Przymknęłam oczy,
zmęczona.
Świat zrobił się
lekki,
już nie przytłaczał.
W głowie jedna
myśl
- co będzie wczoraj?
pod bukiem.
Szumnie zapraszał.
Przymknęłam oczy,
zmęczona.
Świat zrobił się
lekki,
już nie przytłaczał.
W głowie jedna
myśl
- co będzie wczoraj?

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating