sposób na samotność | version: 23.02.2015 21:34
mówię ci można bez końca
bez limitu wieku bez metryki
marzyć o wielkim uczuciu
wierzyć w spełnienie nadziei
nie wierzysz co z ciebie za poeta
smutas jakiś z maską na twarzy
ukryłeś swoje niedoczekanie
wymknąłeś się bez pożegnania
nie odjeżdżaj biegnę do ciebie
na ten sam wagon mam bilety
niedaleko pojedziemy razem
kilka stacji może warto zaczekaj
nie musimy pawich piór intelektu
rozpościerać w przedziale z ławkami
posiedzimy pomilczymy obok
uwertura do wysiadania
poczekam na pytanie dokąd
czy mogę cię odprowadzić
nie spytasz wezmę pod rękę
przez chwilę przestanę być sama
bez limitu wieku bez metryki
marzyć o wielkim uczuciu
wierzyć w spełnienie nadziei
nie wierzysz co z ciebie za poeta
smutas jakiś z maską na twarzy
ukryłeś swoje niedoczekanie
wymknąłeś się bez pożegnania
nie odjeżdżaj biegnę do ciebie
na ten sam wagon mam bilety
niedaleko pojedziemy razem
kilka stacji może warto zaczekaj
nie musimy pawich piór intelektu
rozpościerać w przedziale z ławkami
posiedzimy pomilczymy obok
uwertura do wysiadania
poczekam na pytanie dokąd
czy mogę cię odprowadzić
nie spytasz wezmę pod rękę
przez chwilę przestanę być sama
Poem versions
- 23.06.2015 13:20
- 27.02.2015 09:37
- 24.02.2015 05:25
- 23.02.2015 21:34

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Marek Porąbka
wzruszyłam sięMy rating
Moja ocena
Jej. Wyśmienity. To chyba właściwe słowo.My rating
My rating
My rating