marsz na orientację | version: 5.08.2012 12:06

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 13


idź
w twoich dłoniach już
nie znajdę schronienia
moje wciąż z uporem sadzą żywopłoty

od chwili zejścia na błędną drogę
spłynęło kilkanaście zim polami
rdzawa poświata mamiła
wzrok ominął tyle widoków
otwartych na podziw

czerwony szlak
uchylił prawdę o brzydocie
a jednak trwam
siedzę pod drzewem czekam
aż wierzba wchłonie wilgoć
wiatr osuszy źrenice

cicha
zlękniona przedawniona
opuszki palców przykładam
do skrzypiec

kształt linii papilarnych
rozpoznaje struna
zostanę tu
na kolejne cztery pory roku

Poem versions

 
COMMENTS


Moja ocena

kształt linii papilarnych
rozpoznaje struna...piękna metafora
My rating:  
03.09.2012,  Irena Moll

Kiedy?

Pozdrawiam cię koleżanko super wiersz kiedy pozbierasz te kartki w całość i wydasz swój tomik ?............

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.08.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

piękny wiersz, dodaję do ulubionych, pozdrawiam
My rating:  
05.08.2012,  iMaya