Sny | version: 27.02.2011 15:22

5.0/5 | 11


Coraz uważniej przyglądam się
swoich snów fabule
gdzie łączą się wszystkie
światy mi znane
gdzie odległe krańce czasu i przestrzeni
zakrzywiają się
tam zdarzenia
własny bieg mają
dotąd obcy sobie ludzie
dobrze się znają
gdzie wbrew regułom logiki
skutki bez przyczyn trwają

Przyglądam się sennym podróżom
wiodącym wszędzie i donikąd
może niczym są
może przypowieścią
odpowietrzeniem jedynie
bądź zakamuflowaną treścią
gdzieś ciągle wyruszam
przed czymś uciekam
zakotwiczony w rzeczywistości
we śnie staję się nomadą
podziwiając w tym bezmiarze
nieskończoną ilość
nie do policzenia kształtów

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
18.03.2012,  alak13

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.06.2011,  helenwolf

My rating

My rating:  

Moja ocena

sny jako odpowietrzenie
konkretne i zaskakujące
My rating:  
21.04.2011,  LilaNocna

My rating

My rating:  
19.04.2011,  MalCia

My rating

My rating:  
28.02.2011,  renee

My rating

My rating:  
27.02.2011,  frymusna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
27.02.2011,  airam