w tajemnicy | version: 15.02.2012 19:18
wychowywalam wnusia 10 lat
Jasonikowi
została po tobie rękawiczka
dotykam jej miękkości widzę oczy
bezbronne ptaki
... dni przemijają od ściany do ściany
wydłuża się cień świetlnych lat
wiem że tobie zabroniono płakać
zbierasz w sobie deszcz
udajesz wiatr
ale przyjdzie dzień burzy
wtedy wykrzyczysz ból
mnie juz nie będzie
schowam się w rekawiczkę
że w niej jestem
dowiesz się od wiersza
to jest mój przyjaciel
proponowana wersja
----------------------------------
została po tobie rękawiczka
dotykam jej miękkości widzę oczy
wiem że zabroniono tobie płakać
ale przyjdzie dzień burzy
wtedy wykrzyczysz ból
mnie juz nie będzie
dowiesz się od wiersza
to jest mój przyjaciel...w
Jasonikowi
została po tobie rękawiczka
dotykam jej miękkości widzę oczy
bezbronne ptaki
... dni przemijają od ściany do ściany
wydłuża się cień świetlnych lat
wiem że tobie zabroniono płakać
zbierasz w sobie deszcz
udajesz wiatr
ale przyjdzie dzień burzy
wtedy wykrzyczysz ból
mnie juz nie będzie
schowam się w rekawiczkę
że w niej jestem
dowiesz się od wiersza
to jest mój przyjaciel
proponowana wersja
----------------------------------
została po tobie rękawiczka
dotykam jej miękkości widzę oczy
wiem że zabroniono tobie płakać
ale przyjdzie dzień burzy
wtedy wykrzyczysz ból
mnie juz nie będzie
dowiesz się od wiersza
to jest mój przyjaciel...w
Poem versions

Moja ocena
świetny! :)My rating
My rating
My rating
My rating
My rating