*** | version: 5.11.2015 20:12

5.0/5 | 4


Oświadczył się,
a ona
z ironicznym uśmieszkiem
powiedziała.
Prędzej mi kaktus ....
albo nie!
Jeżeli przepłyniesz w pław
dla mnie jakąś rzekę
oczywiście wzdłuż.
Wtedy,
wyjdę za ciebie.
Daję słowo honoru!
Gdzieś w głowie
kołatała jej myśl,
że to niemożliwe.

Po tygodniu
przeczytała w gazecie.

(Cicha Rzeczka)
została pokonana wpław
przez Iksińskiego.
Uczynił to dla swojej przyszłej żony.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ Maciej Miklaszewski

Kierunek jest dobry, konsekwentnie do końca strony.
Tam leżą te belki.
Będzie to uczucie że wcześniej czytało się arcydzieła.

@ Marek Porąbka

Nie zrozumiałem niestety Twojego przekazu. Póki co do końca strony jeszcze nie dotarłem :P

Ogólnie ten wiersz jest słaby, chaotyczny, wymieniłem tylko błędy, od których warto zacząć pracę :)

@ Maciej Miklaszewski

Takie słomki przeszkadzają pod lasem? Na tej samej stronie belki leżą pod nosem.

.

Nie, nie... Tak być nie może.
Interpunkcja, ortografia, wielokropek składający się z czerech kropek, brak spójności co do stosowania wielkich liter. Chaos.

Nie, nie... Tak być nie może.

My rating

My rating:  
05.11.2015,  renee

My rating

My rating: