Sreberko

5.0/5 | 4


Była biała z
z niewnnością, spoglądała w niebo
miała tyle pragnień, co wiewiórka
zdobywała wiedzę, gromadziła
zapas liści i orzechów

spadł pierwszy śnieg
gdy dygotała z zimna

wzięła wszystko w swoją garść
teraz już wie, co chce

z metra krawieckiego skracała
czas ten, aby dotrzeć do sedna sprawy

jak żołnierz odbywający służbę
przyszedł wreszcie upragniony czas

to makatka wskazała jej biegun
uszyła jej niespodziankę
jak będzie finał...

przyjdzie i zapisze w notesie

bo notes srebrne pióro
lisek sreberko drzwi

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: