Wędrowcy | version: 26.03.2022 05:50
Przemieszczają się w różne strony,
jednolitytym tempem,
równym krokiem
bez pośpiechu.
Bo i dokąd śpieszyć się.
Nie ma kierunków,
domu,
psa,
mamy.
Wszystko jedno na pustyni
z paszportem okazywanym na żądanie.
W oczach wszystko co było i co będzie.
Wiedzą, że życie jest najważniejsze,
nie dla siebie żyją.
jednolitytym tempem,
równym krokiem
bez pośpiechu.
Bo i dokąd śpieszyć się.
Nie ma kierunków,
domu,
psa,
mamy.
Wszystko jedno na pustyni
z paszportem okazywanym na żądanie.
W oczach wszystko co było i co będzie.
Wiedzą, że życie jest najważniejsze,
nie dla siebie żyją.
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating