Zagrasz?

auteur:  alak13
5.0/5 | 8


Daj mi ten błękit spokoju
Daj ten pomarańcz w zenicie
Pokaż te czerwień diabelską
Daj się pokochać...nad życie

Zabierz tę czerń znad czoła
Zabierz tę szarość sprzed oczu
Usłysz jak złoto Cię woła
Byś oddał mu granat
na miłości zboczu

Pokaż mi biel nieskażoną
różem leciutko spowitą
Pokaż mi własne pastele
nim kwiaty we mnie zakwitną

Zasiej tę zieleń soczystą
w sercu po stronie każdej
By nie szukać już żadnych barw
w ważnej chwili oczami wyobrazni

Aby to co najlepsze...było tutaj
obok..bez wołania...
Bym nie musiała już pisać
do Boga o szczęście podania

Zagraj ze mną w kolory
Cicho...delikatnie...skrycie...
tak czule...prawdziwie
Zagraj w kolory miłości
Z kimś kto juz...
pokochał Cie nad życie

Bo gwiazdy potrafia zastąpić blask najdrogocenniejszego pierscionka z brylantem...bo słońce może byc sokiem życia ze swieżo wyciskanych pomarańczy...a noc...noc potrafi stać sie najjasniejsza pora dnia...Trzeba spełnić tylko jeden...tak trudny a jednoczesnie tak prosty warunek...

le poème a été traduit par:


 
commentaires


mes votes

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

"byś oddał mu granat
na miłości zboczu"

"noc potrafi stać się
najjaśniejszą porą dnia"

piękne:)
choć zapis ostaniej,
zburzył rytm.

Eksperyment,
ale...?
mes votes:  

Moja ocena

Ciekawa malarska poezja, bardzo wizualny temat.

mes votes:  

mes votes

mes votes:  

Moja ocena

ciekawie skomponowane
ekstra finał
i komentarz
i otwarte zakończenie
gra warta świeczki :)
mes votes:  
08.05.2011,  LilaNocna

Moja ocena

dlaczego miłość tak prostą a jednak sprawą złożoną

tak trudno kochać dziewczynie , a co dopiero być żoną....
mes votes:  
08.05.2011,  airam

mes votes

mes votes: