ŻAL IM DRZEW

5.0/5 | 2


ŻAL IM DRZEW

Milcząc odchodzą gdzieś lasy
krzywdzone pierzchają stąd
lament się niesie żałosny
straciły zielone korony
buki, świerki, sosny

Źle im na nieprzyjaznej im Ziemi
zostawiają jej tylko korzenie
choć nie chcą idą w milczeniu
gdzie im nie po drodze
do dolin zdrewniałych cieni

Rozpacz je niema spopiela
zstępuje mrok z głębi nieba
pogrąża noc w smutku mgieł
nawet zmartwione ich losem kamienie
szlochają i cichną z zasmucenia

I jak przyjaciele ronią kamienną łzę
że drzewa nikną… a pozostaną
gołe ugory jałowe
pustynne manowce… i guano
śmiertelnie żal im drzew

⊰Ҝற$⊱……………………………………………… Samotnia - 6 września '22

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: