Wiadro
Nazbieram ci ja nazbieram
jagód pełne kwiecie
jagody borówki
rosną u nas przecież
wezmę fujareczkę zagram na patyku
koguty na palcu spierzchnięte ulice
idą powtarzają co było za młodu
sen ulice zboże wieża stoi sobie
nie gram W cale w szachy
zagram to już wierszu
pionek takie usta
stroi śmiech dla żartów
wystrojone zboże wystrojony chleb
czasem jest w śmietniku to jest l ludzki grzech
podnieść go więc go z kostek
zanieś do stolarza on zaniesie chłopu
bułka kałamarza ususzy to lepiej i da na balkony
takie które kury zniosą wiadro skóry
te jagody sensu są już w wierszykach
sens to ptasia mowa symbol krasa zboża
jagód pełne kwiecie
jagody borówki
rosną u nas przecież
wezmę fujareczkę zagram na patyku
koguty na palcu spierzchnięte ulice
idą powtarzają co było za młodu
sen ulice zboże wieża stoi sobie
nie gram W cale w szachy
zagram to już wierszu
pionek takie usta
stroi śmiech dla żartów
wystrojone zboże wystrojony chleb
czasem jest w śmietniku to jest l ludzki grzech
podnieść go więc go z kostek
zanieś do stolarza on zaniesie chłopu
bułka kałamarza ususzy to lepiej i da na balkony
takie które kury zniosą wiadro skóry
te jagody sensu są już w wierszykach
sens to ptasia mowa symbol krasa zboża

My rating
My rating
My rating