Przemówienie
którędy do Boga? orędzie
wedle rezolucji unii oddechów
widzianych – nie słyszanych
pogwarem targu
u stóp góry kontrastu mgieł
książek zastawionych w barter
policzone na palcach – tulisz je
wyrobisko łez na rzęsach
zbawienie rośnie od świtu do zmroku
w noc niebo urządza ucztę
a ty na niej falujesz łódką
panicznie ulegając zesłaniu
na zeszyt –
fuzja treści nieznanej przyczyny
wybuch sensu poznania przyczyn
dzika limba na skraju gór
w niezgłębionych równaniach
miłości:
wszelka logika
wedle rezolucji unii oddechów
widzianych – nie słyszanych
pogwarem targu
u stóp góry kontrastu mgieł
książek zastawionych w barter
policzone na palcach – tulisz je
wyrobisko łez na rzęsach
zbawienie rośnie od świtu do zmroku
w noc niebo urządza ucztę
a ty na niej falujesz łódką
panicznie ulegając zesłaniu
na zeszyt –
fuzja treści nieznanej przyczyny
wybuch sensu poznania przyczyn
dzika limba na skraju gór
w niezgłębionych równaniach
miłości:
wszelka logika

My rating
My rating
My rating
My rating