Bojaźń

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 5


wyczekałem pragnienie
którego nie można kupić

nie doczekałem spełnienia
bo prawda jest po stronie kłamców

nie znam języków świata
mamy mojej język mej duszy

taty mego czyn pokutny

nie jestem bogaty z domu
potrafię i urągam
czerpać piękno

ale w sercu mam złoto

to jedyna stała
w moim życiu

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
12.03.2022,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: