autopsja
moim bogom stłoczonym wokół
stołu sekcyjnego
zebrało się na płacz
a mnie prują
wywlekają uczucia
cuchnące starą whisky
mogliby przynajmniej
oszczędzić sobie komentarzy
i użyć ostrych narzędzi
tnijcie i używajcie sobie
zacznijcie od serca
tam w przedsionku
znajdziecie to czego szukacie
w komorach ukryłem myśli
którymi was dotykam
w osierdziu już dawno
nie ma miłosierdzia
zgniło wraz z wątrobą
w żołądku pozostało
niestrawionych
kilka wierszy
w jelitach to co o was myślę
a wy bogowie dlaczego płaczecie
kto was tu wpuścił
czego się gapicie?
wypychają mnie utartymi sloganami
brudnymi hasłami
mową pogrzebową
mógł żyć...
rzucają mnie na bruk
ten którego nie dotknął jeszcze
żaden ideał
stołu sekcyjnego
zebrało się na płacz
a mnie prują
wywlekają uczucia
cuchnące starą whisky
mogliby przynajmniej
oszczędzić sobie komentarzy
i użyć ostrych narzędzi
tnijcie i używajcie sobie
zacznijcie od serca
tam w przedsionku
znajdziecie to czego szukacie
w komorach ukryłem myśli
którymi was dotykam
w osierdziu już dawno
nie ma miłosierdzia
zgniło wraz z wątrobą
w żołądku pozostało
niestrawionych
kilka wierszy
w jelitach to co o was myślę
a wy bogowie dlaczego płaczecie
kto was tu wpuścił
czego się gapicie?
wypychają mnie utartymi sloganami
brudnymi hasłami
mową pogrzebową
mógł żyć...
rzucają mnie na bruk
ten którego nie dotknął jeszcze
żaden ideał

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating