struny

author:  Ula eM
5.0/5 | 4


... złowiła się w sieć pajęczą,
dawnych światów dygoczące obrzeża,
myśl skazana na potępienie
wyszeptana raz.

Ale wtedy ktoś inny wykrzyczał ją głośno,
dopisał do listy spalonych kacerzy,
dodał do niej cierpienie
i zabłysnął

spadając odłamkiem nieba,
wprost do oceanu martwych gwiazd,
ścierając bliznę swojego imienia, bo
nie potrzeba imion

żeby drżała,
bo nie istnieje i nie istniał czas.
Pomieszane dobro i zło
Bóg sam odsiewa.

Po światach jak strunach
spadała bez bólu, od struny do struny,
w rozpaczy diabelską zakazaną nutą
krzyczała.

Aż poruszyła.
Niebo i Ziemię,
skazana przecież na potępienie
myśl wyszeptana tylko raz ...

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: