Oprawiłem
Oprawiłem milczenie w złote ramy
z płótna patrzą na mnie
czerwone zaciśnięte usta
gniewny grymas
Już żaden dźwięk nie padnie
cisza bez słów potoku
spojrzeń bez wyrazu
gasnącego życia
Związałem dłonie
niebieską wstążką
uczucia wiążąc w kokardę
emocje zaplotłem w supełki
Wyrwałem serce
w martwe usta wciśnięte
teraz puste miejsce
cierpienia nigdy więcej
----------------------
Marcin Lorek
28.01.2022
z płótna patrzą na mnie
czerwone zaciśnięte usta
gniewny grymas
Już żaden dźwięk nie padnie
cisza bez słów potoku
spojrzeń bez wyrazu
gasnącego życia
Związałem dłonie
niebieską wstążką
uczucia wiążąc w kokardę
emocje zaplotłem w supełki
Wyrwałem serce
w martwe usta wciśnięte
teraz puste miejsce
cierpienia nigdy więcej
----------------------
Marcin Lorek
28.01.2022

My rating
My rating
My rating
My rating