sen Faustynki
Plus trzydzieści rtęci,
uprawiam ascezę w habicie.
Do tego włożę szal, polar
i lateksowe rękawice.
Smycz dla Ciebie włożę
z obrożą duszącą, obcisłą,
by móc jęczeć. Boże!
Pragnę być twą dziwką.
uprawiam ascezę w habicie.
Do tego włożę szal, polar
i lateksowe rękawice.
Smycz dla Ciebie włożę
z obrożą duszącą, obcisłą,
by móc jęczeć. Boże!
Pragnę być twą dziwką.

My rating
My rating
Moja ocena
gorące prowokacyjneasceza w habicie w upale - bezcenne!
a dalej jeszcze lepiej
dwa ostatnie wersy umieszczą Cię na indeksie ;)
na wszelki wypadek...
Radia Maryja Ty się strzeż
nigdy nie wiesz co czai się
pod moherami...
Moja ocena
oj mocne...