Już mi...
Już mi pamięć zaciera
agonii taniec na linie
tamten ja to dla blasku świec
błyszczący kamienny nagrobek
Dziś mi na każdej z blizn
nicią babiego lata wiążesz supełki
zabilźnia się każda ropiejąca rana
kojący kompres życiodajny okład
Twoje ciepło głębiej płynie we mnie
ożywiając każdą martwą komórkę
choć plącze się czasami emocjami
jak w nauce tańca pierwszymi krokami
I może czasem czasem być może
postawię krok niewłaściwy
jak w uwerturze jeden falset
to tylko w miłości wzrastanie
Dziś tobą znaczę każdy poranek
twoim zapachem gdy dłoń na klamce
mam ciebie dla siebie za dnia na później
w tobie wzrastam każdym wieczorem
Powiedziałby ktoś że miłość
to rzecz taka prosta
miłość rodzi się budzi do życia wzrasta
miłość trzeba każdego dnia pielęgnować
------------------------
Marcin Lorek
31.10.2021
agonii taniec na linie
tamten ja to dla blasku świec
błyszczący kamienny nagrobek
Dziś mi na każdej z blizn
nicią babiego lata wiążesz supełki
zabilźnia się każda ropiejąca rana
kojący kompres życiodajny okład
Twoje ciepło głębiej płynie we mnie
ożywiając każdą martwą komórkę
choć plącze się czasami emocjami
jak w nauce tańca pierwszymi krokami
I może czasem czasem być może
postawię krok niewłaściwy
jak w uwerturze jeden falset
to tylko w miłości wzrastanie
Dziś tobą znaczę każdy poranek
twoim zapachem gdy dłoń na klamce
mam ciebie dla siebie za dnia na później
w tobie wzrastam każdym wieczorem
Powiedziałby ktoś że miłość
to rzecz taka prosta
miłość rodzi się budzi do życia wzrasta
miłość trzeba każdego dnia pielęgnować
------------------------
Marcin Lorek
31.10.2021

My rating
My rating
My rating
My rating