Bo po co
Bo po co
Już nie wracam, jak kiedyś wracałem
bo po co mi bezsenność
dopiero co zacząłem sypiać normalnie
Niejeden kieliszek przemyśleń łzą napełniłem
spijałem gorycz do siebie przed lustrem samokrytyki, gdy spoglądało Morfeusza oko
Już nie wracam, jak kiedyś wracałem
bo po co mi samobójcza pętla na szyi
dopiero co zacząłem odzyskiwać świadomość
Jutro jest dla mnie a wczoraj
zapomnienia warte
często powroty są drogą do nikąd
Już sypiam spokojniej..
Robert Ratajczak- Moje wiersze
Już nie wracam, jak kiedyś wracałem
bo po co mi bezsenność
dopiero co zacząłem sypiać normalnie
Niejeden kieliszek przemyśleń łzą napełniłem
spijałem gorycz do siebie przed lustrem samokrytyki, gdy spoglądało Morfeusza oko
Już nie wracam, jak kiedyś wracałem
bo po co mi samobójcza pętla na szyi
dopiero co zacząłem odzyskiwać świadomość
Jutro jest dla mnie a wczoraj
zapomnienia warte
często powroty są drogą do nikąd
Już sypiam spokojniej..
Robert Ratajczak- Moje wiersze

My rating
My rating
My rating
My rating