Wiersze umarłych
Zostanie po nas tych kilka strof
Parę rymów
Zepsuty długopis
Tych parę wzruszeń grą świerszcza
Błękitami zielonością
Słonecznością
Dziecięcym uśmiechem dźwięczącym gdzieś w eterze
Parę wierszy o miłości
Gorącej, świeżej, niegasnącej aż po grób
Jeśli ciebie czytelniku z przyszłości
Cokolwiek wzruszy i poruszy
Na tych pożółkłych stronach
Jeśli ujrzysz w strofach radość
Niech wyfruną wiersze z głębin szuflady
Żywe wiersze
Dawno umarłych
Parę rymów
Zepsuty długopis
Tych parę wzruszeń grą świerszcza
Błękitami zielonością
Słonecznością
Dziecięcym uśmiechem dźwięczącym gdzieś w eterze
Parę wierszy o miłości
Gorącej, świeżej, niegasnącej aż po grób
Jeśli ciebie czytelniku z przyszłości
Cokolwiek wzruszy i poruszy
Na tych pożółkłych stronach
Jeśli ujrzysz w strofach radość
Niech wyfruną wiersze z głębin szuflady
Żywe wiersze
Dawno umarłych

My rating
My rating
My rating