Latarnia
Latarnia.
Miała rozjaśniać Mrok Dnia Codziennego,
chronić przed Mielizną Głupoty,
Skałami Złych Czynów.
Ktoś jednak wykręcił żarówkę,
Promyk Miłości.
Teraz roztrzaska się na skałach
Dar Dobroci.
Żagle zwisają z rei
poszarpane Huraganem Nerwów.
Załoganci niegdyś mi wierni
wsiadają do szalupy zwanej Odwróceniem.
Dryfuję po Morzu Zagubienia
czekając na klęskę w walce z żywiołem.
Zaginąłem w rejsie
do Portu Miłości.
Teraz czeka mnie tylko
Dno Odtrącenia...
Miała rozjaśniać Mrok Dnia Codziennego,
chronić przed Mielizną Głupoty,
Skałami Złych Czynów.
Ktoś jednak wykręcił żarówkę,
Promyk Miłości.
Teraz roztrzaska się na skałach
Dar Dobroci.
Żagle zwisają z rei
poszarpane Huraganem Nerwów.
Załoganci niegdyś mi wierni
wsiadają do szalupy zwanej Odwróceniem.
Dryfuję po Morzu Zagubienia
czekając na klęskę w walce z żywiołem.
Zaginąłem w rejsie
do Portu Miłości.
Teraz czeka mnie tylko
Dno Odtrącenia...

Może
Może jakaś łódź ratunkowa się znajdzie? Albo mały port wśród skał? Też szukam...My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
jak szantapisana na trzeźwo ;)
Ahoj!