Niewybór
Być może słońce
zapomniało się schować pewnego razu.
Zniknął też sens horyzontu.
Nie miał ochoty już iść bez końca.
Dawniej pory bywały,
że można było się schować
albo i nie.
Teraz to już jednostajność.
Niewybór.
Ciągle ta sama pora.
Czas nieschowania.
Godzina zapomnienia.
zapomniało się schować pewnego razu.
Zniknął też sens horyzontu.
Nie miał ochoty już iść bez końca.
Dawniej pory bywały,
że można było się schować
albo i nie.
Teraz to już jednostajność.
Niewybór.
Ciągle ta sama pora.
Czas nieschowania.
Godzina zapomnienia.

My rating
My rating