cisza
z tą ciszą Bóg miał zamysł przedni
wytargował poobiednią drzemkę
zanurzył się w wodzie po głowę
wystartował w wyścigu po puchar
a gdy upadł zamarł i zbladł
może zająknął się na słowie-gotowe
założył kamizelkę na lewą stronę
stanął jak wryty albo dopinał świat
na ostatnią chwilę i zapomniał słowa na k.
a gdyby nawet myślał wyłącznie o sobie
albo dzielił myśli na stare i nowe
gdyby zwinął się w kłębek założył pulower
nie słyszał wiecznych skarg
cisza byłaby Bogiem
wytargował poobiednią drzemkę
zanurzył się w wodzie po głowę
wystartował w wyścigu po puchar
a gdy upadł zamarł i zbladł
może zająknął się na słowie-gotowe
założył kamizelkę na lewą stronę
stanął jak wryty albo dopinał świat
na ostatnią chwilę i zapomniał słowa na k.
a gdyby nawet myślał wyłącznie o sobie
albo dzielił myśli na stare i nowe
gdyby zwinął się w kłębek założył pulower
nie słyszał wiecznych skarg
cisza byłaby Bogiem

My rating
Moja ocena
niebanalnie fajne, pomysłowetrochę zgrzyta w środku ale z nawiązką nadrabia w finale z klasą
My rating