w deszczu

author:  benari
5.0/5 | 6


lubię gdy pada i trzymasz
moją twarz w dłoniach.
języki plączą się nam
nie od słów. szept klei się
do uszu podgląda raz
przymknięte raz głęboko
otwarte oczy.

uwodzisz mnie tak obłędnie
opuszkami ust. świadomie i czule
stopień po stopniu
przygryzasz margines ucha.
mam wrażenie że ziemia
obraca się szybciej.

jak dobrze że pada. zmysły
przybierają barwę krwioobiegu.
liście ściszają głos a deszcz
wciąż pada.być może już nigdy
nie będzie smakował lepiej.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: