Eufrat
W dolinie rzeki Eufrat,
Natura w pejzażach stała.
Na jej cud rodnym dywanie,
Piękna Samira siedziała.
Oczy w smutku jej tkwiły,
Dzika miłość w nich płonie.
Serce pełne tęsknoty,
Która rozbija się o nie.
Woda pieni się gniewnie,
Bije piersią o skały.
Kto nadziei jej sercu,
Rzuci okruch choć mały.
I tak płynie czas wodą,
W nim tęsknota wciąż była.
Będąc piękną i młodą,
Sens swego życia straciła.
Autor: Mesteno
Natura w pejzażach stała.
Na jej cud rodnym dywanie,
Piękna Samira siedziała.
Oczy w smutku jej tkwiły,
Dzika miłość w nich płonie.
Serce pełne tęsknoty,
Która rozbija się o nie.
Woda pieni się gniewnie,
Bije piersią o skały.
Kto nadziei jej sercu,
Rzuci okruch choć mały.
I tak płynie czas wodą,
W nim tęsknota wciąż była.
Będąc piękną i młodą,
Sens swego życia straciła.
Autor: Mesteno

My rating
My rating