Pełny wiary...

author:  Przemysław Mańka
5.0/5 | 1


Umęczyła się brzoza z modrzewiem
ugięła i czeka na deszcz
bo ja się nie ugnę...
w życiu jakie jest
kot bezpieczny ociężale śpi
ptaki piskiem proszą o wodę
a ja się nie ugnę
w życiu jakie jest...
chyląc się tylko przed Tobą
bo ty znaczeniem i całą miłością...
tego że żyje i nie ugnę się
bo takie znaczenie życia…
taka kolej że nadejdzie śmierć...

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating: