Kierunek

5.0/5 | 2


Krakanie,
Zwiastun zachodzącego
Słońca, opuszczonych skrzydeł.
Później będzie coraz ciemniej.
Chłodniej...
Lecz teraz...
...

W dali majaczą rzędy ludzi.
Czarne, długie sznury
Wiją się, jak wielki, długi
Wąż do w dali majaczącego cielska.
Wielki, stalowy twór.
Dzieło ludzkich rąk,
Pochylonych głów.
Dzieło tak prostej potrzeby...
Kierunku.

Wskazywała im wschód i zachód,
Jak wielki kompas.
...

Niektórzy się na nią rzucili,
Ale bezskutecznie.
I tak, zrezygnowani, poszli w swoją stronę.
Zachodziło słońce
I każdy już wiedział, gdzie iść.


Więcej moich utworów na:
https://rafalpigonbbard.blogspot.com/?m=0



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
15.05.2019,  A.L.

My rating

My rating: