stare kamienice
uwielbiam...
uwielbiam te stare kamienice w centrum wielkiego miasta...
te stare, obdarte mury i cegły sterczace
niczym kości tych, których już tu nie ma...
a podwórko, choć nidbałe wciąż życiem tętni
gdzie dzieci ( wciąż te same) patykiem i kamieniem cieszą się
jak najdroższą piłką z nike'a
i w głowie buduję, tworzę sobie obraz tego świata (pra)dawnego, który tutaj był
a którego dzisiaj ja gościem jestem
i podziwiam
i szanuję...
(bo księżyc tutaj, choć zza chmur lśni najjaśniej, a słońce nowy dzień budzi radośniej...)
uwielbiam te stare kamienice w centrum wielkiego miasta...
te stare, obdarte mury i cegły sterczace
niczym kości tych, których już tu nie ma...
a podwórko, choć nidbałe wciąż życiem tętni
gdzie dzieci ( wciąż te same) patykiem i kamieniem cieszą się
jak najdroższą piłką z nike'a
i w głowie buduję, tworzę sobie obraz tego świata (pra)dawnego, który tutaj był
a którego dzisiaj ja gościem jestem
i podziwiam
i szanuję...
(bo księżyc tutaj, choć zza chmur lśni najjaśniej, a słońce nowy dzień budzi radośniej...)

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating